9230

OPIS SPEKTAKLU

bez tytułu 09/21

Większość moich prac trudno zatytułować. Dość długo są jak nowo narodzone dzieci - jeszcze nie wiadomo kim będą jak troche podrosną. Na to potrzeba czasu spędzonego wśród ludzi, w tym wypadku – z widownią. W naszym procesie pracowaliśmy wokół tematu ciała i figury matki a także zjawiska objawienia, olśnienia, zauważenia.
Próbowaliśmy znosić tradycyjną opozycje między widzeniem świętego czy idealnego a realnego.

Mechanizm pracy którą pokazujemy opiera się na sytuacji prostego odzwierciedlenia, które w dzieciństwie przeżywamy z matkami. Dzięki reakcji matki na nas dowiadujemy się co robimy i czujemy, a nawet o tym, że w ogóle istniejemy.
W trakcie prób odzwierciedlaliśmy siebie nawzajem i odkryliśmy nową sytuację która balansuje między serią poruszających zwierzeń a absurdalnym serialem który bardzo nas wciąga pomimo, a może właśnie dlatego że w każdym odcinku ta sama osoba staje w drzwiach i mówi „Wszystko przemyślałem, wyjeżdżam z tego miasta”.

Dla grupy performerów jest to zadanie dość ekstremalne, seans widzenia samych siebie a jednocześnie odsłaniania siebie przed innymi. Staramy się praktykować w nas samych i widzu sposób widzenia , który unika nastrojowości i estetyzacji, doświadczać siebie nawzajem bezpośrednio i po prostu.

REALIZACJA

TEKST I REŻYSERIA:
Anna Karasińska

REŻYSERIA ŚWIATEŁ:
Szymon Kluz

 

OBSADA

Radomir Rospondek
Michał Świtała
Alicja Fryc (gościnnie)
Jadwiga Sokołowska (gościnnie)
Magda Zarzycka (gościnnie)
Natalia Krawczyk (gościnnie)

PREMIERA:
11 września 2021 r. - Teatr im. Jana Kochanowskiego w Opolu, MODELATORNIA

SUGEROWANY WIEK WIDZÓW:
+ 13

 

Media o spektaklu

(…) regularność i powtarzalność przedstawienia pozwala oglądającemu znaleźć sobie w nim miejsce, a obserwowanie, jak aktorzy wchodzą co rusz w nowe historie, z czasem zaczyna przynosić dużą przyjemność. Trudno bowiem nie zachwycić się swobodą, z jaką wykonawcy podchodzą do postawionych przed nimi zadań. Aż chciałoby się w tym miejscu sparafrazować jedną z piosenek Maanamu: „Tysiące twarzy, setki miraży, to aktor tworzy metamorfozy.

Kamil Bujny, teatrdlawszystkich.eu

 

Jesteśmy stopniowo oswajani z nową sytuacją, kiedy podejmowane przez twórców tematy powiększają swoją wagę – od afirmowania własnego ciała, przez dotknięcie zakotwiczonych w nim emocji, lęków, obaw, po czysto duchowe przeżycia.

Magda Piekarska, didaskalia.pl