MŁODZI – ZDOLNI W KOCHANOWSKIM!

Jak dobrze znacie najmłodszych aktorów Kochanowskiego, których już za chwilę będziecie mogli podziwiać w najnowszej premierze „Zdziczenie obyczajów pośmiertnych” w reżyserii Marty Streker? Trochę Wam o nich opowiemy.

Magdalena Maścianica (Krzemina) – czaruje nie tylko zniewalającą urodą, ale i inteligencją. Zakochał się w niej niejeden fotograf bowiem jej fotogeniczność jest wręcz nieprzyzwoita. Świetnie radzi sobie w rolach kobiet subtelnych, delikatnych, choć nigdy jednoznacznych. Znana opolskiej widowni z roli Mańki w „Ślubie” w reżyserii Anny Augustynowicz oraz niepokornej tłumaczki w „Ostatni gasi światło” w reżyserii Norberta Rakowskiego. W najnowszym spektaklu („Zdziczenie obyczajów pośmiertnych”) zagra Krzeminę – zamordowaną/zmarłą żonę Sobstyla. A jeśli jesteście na bieżącą z polskim kinem z pewnością widzieliście ją w „Sztuce kochania. Historia Michaliny Wisłockiej” w reżyserii Marii Sadowskiej.

I jak tu jej nie kochać?

Monika Stanek (Marcjanna) – sceniczna petarda, zachwyciła opolską widownię debiutem w spektaklu „Moralność Pani Dulskiej” w roli silnej i nieustępliwej Hanki. Już za chwilę będziemy mogli ją oglądać nie tylko w realizacji dramatu Leśmiana w roli domniemanej morderczyni Marcjanny, ale i w „Českým díplomie”, gdzie wciela się w postać Jany z Kladna – czechosłowackiej hippiski. Jak przystało na zodiakalnego raka Monika jest połączeniem ogromnej wrażliwości i niezależności. Świetnie radzi sobie z kreacjami silnych kobiet, które już za chwilę będziecie mogli podziwiać na naszych deskach. Nie przez przypadek znalazła się w zestawieniu 10 najlepiej zapowiadających się młodych aktorów platformy F5.

Karol Kossakowski (Sobstyl) – wielość jego talentów trudno opisać w paru słowach, choć kilka z nich już zaprezentował na opolskiej scenie. Jego umiejętności wokalno-muzyczne doceniło nie tylko jury Festiwalu Debiutantów Pierwszy Kontakt w Toruniu, ale i kobiety, które spektakl „Coś pomiędzy” widziały już parokrotnie. Tworzy fascynujące role nawet gdy nic nie mówi („Ostatni gasi światło”), a na małym ekranie mogliście go zobaczyć m.in. w serialu „Belle Epoque”. W spektaklu „Zdziczenie obyczajów pośmiertnych” wcieli się w postać Sobstyla – mężczyzny, który miłością obdarzył nie jedną, a dwie kobiety, by finalnie stanąć przed trudnym wyborem pomiędzy namiętnością a przywiązaniem.

Na chwilę obecną wzdychają do niego tylko dwie kobiety. Ciekawe ile będzie wzdychało po premierze…